Marcin Kula
AKCJI SIĘ NIE JE
Bywało, że buntowały się grupy, które właśnie w związku ze wzrostem
gospodarczym czuły się odrzucone czy to w kategoriach absolutnych (nic
nie korzystały lub ponosiły koszty), czy to w relatywnych (korzystały mniej
niż inni).
Maciej Mincer
RYNEK WYCZERPANYCH MOŻLIWOŚCI
Niepracujący skazani są automatycznie na wykluczenie z globalnego
rynku. Jego powstanie spowodować miało wyrównanie szans, a stworzyło świat,
w którym o wszystkim decyduje konkurencyjność.
Teresa Bogucka
POLSKA BIEDA
Państwo nie może zakazać ludziom z popegeerowskiej wsi pić ani zmusić
ich do podjęcia pracy. Ale ma obowiązek dać szansę tym, którzy chcą się
z takiego życia wyrwać. Szczególnie, gdy to są ich dzieci.
Elżbieta Tarkowska
BIEDA I PROBLEMY SPOŁECZNE W DAWNYCH PGR-ach
PGR-y były w przeszłości atrakcyjnym miejscem pracy i życia. Osiedlały
się tam stopniowo całe rodziny. Sposób życia utrwalał się, i był przekazywany
następnym pokoleniom.
BEZUŻYTECZNI
Refleksje uczestników Warsztatów Dziennikarskich POLIS po obejrzeniu
filmu Ewy Borzęckiej „Arizona” opracowała Magda Pietraś.
Piotr Toczyski
GDY NIE MOŻNA LICZYĆ NA TRADYCYJNĄ KARIERĘ
Młodzież ma dziś świadomość, że w przyszłości może znaleźć się na
dnie. Jaki jest kanon umiejętności kluczowych dla dwudziestolatka, który
ma zamiar sprostać wyzwaniu konkurencyjności?
POSTAWA OTWARTYCH OCZU
„Polis” zagląda do broszury „Pedagogika wyzwolenia (wstęp do dyskusji)”
wydanej w 1988 roku przez Wydawnictwo Społeczne „Kos”. W cytowanych fragmentach
m.in. Andrzej Janowski, Jacek Kuroń i Krystyna Starczewska
zastanawiają się nad istotą wyuczonej bezradności i nad tym, jak ją przezwyciężać.
– wybór i opracowanie Piotr Toczyski
TĘ TRUDNĄ TRASĘ MUSIMY POKONAĆ RAZEM
Z Haliną Bortnowską rozmawiają Klaudyna Boruń i Małgorzata
Wasylkowska: „Następuje moment wykluczenia, w którym brak szans wyniesiony
przez dziecko z domu zaczyna przynosić najgorsze konsekwencje. Sprawdza
się tragiczna prawidłowość, że ten, kto ma od początku mało, straci także
i to. Potrzeba rzadkiej i niewyćwiczonej przez szkołę umiejętności szybkiego
zdobywania nowych sprawności. Sama szkoła nie wystarcza ani dla uzupełnienia
braków ani dla rozwijania talentów.”
POLITYKA SPOŁECZNA JEST POTRZEBNA KAŻDEMU
O tym, czym jest polityka społeczna państwa i jakie potrzeby powinna
zaspakajać z Grażyną Magnuszewską-Otulak, pracownikiem naukowym
w Instytucie Polityki Społeczenej Uniwersytetu Warszawskiego, rozmawia
Bianka
Trykacz.
SŁUŻYĆ POMOCĄ
Z Danutą Plucińską, kierownikiem Miejskiego Ośrodka Pomocy
Społecznej w Biskupcu, rozmawia Katarzyna Kicka.
Michał Łęcki
NIE MAM NIC STABILNEGO
Opowieść o tym, jak łatwo jest stracić wszystko prócz samego siebie,
spisała Dorota Horodyska.
Katarzyna Kicka
KAŻDY MOŻE BYĆ BEZDOMNYM
Co wynika z badań nad bezdomnością przeprowadzonych na grupie 50
bezdomnych z Dworca Centralnego w Warszawie?
Marta Czaplińska, Magda Pietraś, Marta Szczepankiewicz, Ala Ziemak
NA BOCZNYM TORZE
Ma na imię Irena. Mieszka na dworcu razem z siostra, która nadal
śpi na zimnej podłodze, zupełnie nie zwracając na nas uwagi. Dowiadujemy
się, że trafiły tu po śmierci rodziców, kiedy musiały opuścić ich mieszkanie.
Marek Grotowski
LUDZKA NORA
Za wiszącym kocem widać malutkie pomieszczenie. Na środku stoi stary
stół do gry w piłkarzyki. Dalej duża sala. Panuje lekki półmrok, a nos
drażni dym z papierosów. To bar mieszkańców podziemnego squata w Berlinie.
Jędrzej Hugo-Bader
BEZDOMNA GAZETA
O próbie wydawania gazety bezdomnych przez Monar
Marcin Grudzień
OLIMPIADA RADOŚCI
Młodsi, starsi, nieliczni o kulach i na wózkach, o własnych
siłach i z pomocą opiekunów – wszyscy z upośledzeniem umysłowym. Będą radośni.
Euforia, entuzjazm. Gdy już wszyscy poczują się olimpijczykami, zaczną
się ziszczać kolejne marzenia.
DENERWUJE MNIE, GDY KTOŚ POKAZUJE CZYJEŚ KALECTWO
Z Małgorzatą Berwid, współautorką telewizyjnego programu
„Ciuchcia”, rozmawia Małgorzata Mazurek.
UWIERZYĆ W HIPOTERAPIĘ
Z Joanną Marczak, hipoterapeutką z ośrodka w Chrząstówku,
rozmawia Małgorzata Mazurek.
Piotr Toczyski
WYRYWAJĄC CHWASTY
O terapii rolnej mówi Jacek Pawłowicz, kierownik Domu Pomocy Społecznej
w Zakrzewie: – Praca w polu i w sadzie ma nauczyć mieszkańców aktywnego
życia. Kiedyś część z nich zamieszka samodzielnie. Wtedy będzie im potrzebna
każda wiedza o życiu, każda praktyczna umiejętność.
LA STRADA TO MIEJSCE POMOCY
Spotkanie Warsztatów Dziennikarskich Młodych z Ireną Dawid-Olczyk
z
La Strada, Fundacji Przeciwko Handlowi Kobietami – opracowała. Anna
Toczyska
TROSKLIWE DYREKTYWY
Dokumenty Unii Europejskiej dotyczące rynku pracy i osłon socjalnych
– na podstawie materiałów Centrum Informacji Europejskiej opracowała Natalia
Syrzycka-Mlicka.
Dorota Grabowska
PAPIEROWA OCHRONA NIECHCIANYCH
Przygotowana przed czterema laty przez Radę Europy Zrewidowana Europejska
Karta Społeczna próbuje wyjść naprzeciw potrzebom wykluczonych. Próbuje
przerzucić mosty między nimi a resztą społeczeństwa.
Piotr Toczyski
TYMCZASOWO PRZY DREWNIE
W Niemczech, aby tworzyć miejsca pracy dla bezrobotnych, wykorzystuje
się drewno.
Małgorzata Szumilas
POZA MARGINESEM
U progu trzeciego tysiąclecia w świetle wielowiekowej tradycji niemal
co piąty obywatel Indii nie ma prawa przebywania w świątyni, czy też wspólnego,
z innymi Hindusami, spożywania posiłków.
Katarzyna Szyszko
NIECO DALEJ JEST ZŁOWROGI ŚWIAT CISZY
Dziś wiem, że rodzice musieli podjąć bardzo ważną decyzję. Czy uczyć
nas i traktować jak dzieci normalne, czy nauczyć języka migowego i zepchnąć
do getta niesłyszących.
Marcin Grudzień
SĄSIAD
Jak zorientować się, czy stolica kraju w centrum Europy jest przyjazna
ludziom na wózku? Wystarczy zadzwonić do „kulawego” sąsiada.
Kinga Wiechecka
ŻABA
Jarek, pracownik DPS, mówi: – Kiedy byliśmy razem we Włoszech, jechaliśmy
windą – siedzenia zawieszone wokół 60-metrowego słupa, wszystko podjeżdża
do góry w ciągu kilku sekund. Przyznam, że mnie to trochę przerażało. A
Żaba? Skąd! Tylko się śmiał i klaskał.
Piotr Toczyski
TO WSPÓLNY DRAMAT
Podobnie, jak my nie chcemy w sobie niczego trwale niszczyć, tak
samo ludzie upośledzeni mogą nie chcieć dostosowywać się do naszych zwyczajów,
bo to zniszczyłoby coś, co jest w nich. Głównym celem terapii, przez którą
przechodzą, jest jednak doprowadzenie ich do stanu umożliwiającego dołączenie
do społeczeństwa.
Hubert Szperl
UŚMIECH I NIEPOKÓJ
Sprawa uśmiechu nie byłaby godna uwagi, gdyby nie fakt, że uśmiech
upośledzonych, jego krzesanie i podtrzymywanie przez opiekunów, a także
nasze własne, wiecznie radosne oblicza, paradoksalnie budzą w nas, niczym
grymas na czyjejś twarzy, pewien niepokój.
Karina Badura
INACZEJ
Impresja z pobytu w Domu Pomocy Społecznej.
Piotr Toczyski
FILM O STARCIU Z GERARDEM
Co wynika z filmu „Dług” Krzysztofa Krauzego?
WCIĄGAĆ CYWILIZACJĘ TRWANIA W ORBITĘ ROZWOJU
Z Ryszardem Kapuścińskim rozmawia Jacek Żakowski
Od nas zależy, czy polskość będzie oznaczała innowacyjność, kreatywność,
zdolność do efektywnej współpracy, czy też przeciwnie: życie z dnia na
dzień, oglądanie się na inne, destrukcyjne konflikty i import pomysłów.
Możemy współtworzyć cywilizację rozwoju, ale możemy też ewoluować w stronę
cywilizacyjnego przetrwania.
Lulija
WIEŚNIACZKA Z BAŁKANÓW
Rozpoczęły się codzienne telefony do Kosowa: – Mamo, tato, jak się
czujecie? Macie co jeść, a pieniądze? Czy jesteście bezpieczni? Błagam,
uciekajcie, dopóki nie jest za późno. Wojna w Kosowie oczami Albanki mieszkającej
w Polsce.
Fatos Lubonja
KUKËS – RANA, Z KTÓREJ PŁYNIE BÓL
O Kosowie, Albańczykach i Serbach z miasta uchodźców.
Dorota Horodyska
Z POKŁADU SAMOLOTU
Podczas lotu do Skopje bałam się, czy dam radę. Patrzę na wymęczonych,
sponiewieranych ludzi. Wiem, że oni bardzo się boją. Mojego lęku nie mają
prawa zobaczyć. Może trochę ode mnie zależy, jakie będą ich pierwsze wrażenia
z Polski?
Zapiski tłumacza pomagającego uchodźcom z Kosowa.
Fatos Lubonja
MOJE KOSOWO – ZNANE I NIEZNANE
Jak patrzy na Kosowo Albańczyk z Albanii?
Bronisław Geremek
DUCH PRZECIWKO LITERZE. SUWERENNOŚĆ I PRAWA
CZŁOWIEKA W XXI WIEKU
Organizacja Narodów Zjednoczonych oparta na zasadach suwerenności,
na tradycji politycznej XIX wieku i na prawie międzynarodowym tak, jak
jest ono sformułowane w Karcie Narodów Zjednoczonych, staje wobec istotnego
kryzysu.
Wiktor Osiatyński
PRAWA CZŁOWIEKA NA PRZEŁOMIE WIEKÓW
II wojna światowa połączyła we wspólnej walce różne rasy, przekraczając
podziały rasowe. Tym samym miała ogromne znaczenie dla ukształtowania pojęcia,
że jesteśmy tacy sami, że w zasadniczych sprawach: życia, śmierci czy obrony
ideałów – nie tylko interesów, ale i ideałów – możemy być tacy sami.
Marcin Grudzień
SAMORZĄDY I MEDIA W SĄDZIE
NSA oddalił skargę lokalnej gazety na władze gminy, które odmówiły
wglądu do protokołu z posiedzenia komisji rewizyjnej, kontrolującej wykonanie
budżetu. Sprawa wzmogła dyskusję nad uchwaleniem specjalnej ustawy o prawie
do informacji.
Piotr Toczyski
SPEŁNIĆ JEDEN WARUNEK: BYĆ DOBRYM
– O pierwszej trzydzieści w nocy telefon z Polski – „PAP podał informację
o tym i o tym, chcemy od ciebie co dwie godziny relację”. Kiedyś, na początku,
odpowiadałem, że właśnie zerwali mnie z łóżka. „No to przemyj oczy, za
piętnaście minut masz wejście na antenę”. O pracy korespondenta radiowego
w Berlinie opowiada Wojciech Mróz.
Anna Toczyska
WALKA Z CIENIEM
– Warto pamiętać, że pisaniu dobrze robi czytanie. Sądzę, że w stosunku
do każdej strony napisanego własnego tekstu, należy przeczytać przynajmniej
pięć razy więcej – radzi Warsztatom Dziennikarskim Młodych Włodzimierz
Kalicki, reporter „Gazety Wyborczej”
Magda Pietraś
TRUJĄCE SŁOWO
Czy powinna istnieć wolność słowa nawet takiego, które nawołuje
do nienawiści i agresji w stosunku do różnych grup narodowych czy wyznaniowych?
Nad tym pytaniem zastanawiali się uczestnicy seminarium zorganizowanego
przez Stowarzyszenie „Otwarta Rzeczpospolita”.
Marcin Grudzień, Piotr Toczyski
KTO TU JEST TAKI, ŻE GŁOSOWAŁ ZA
Mieszkańcy ulicy generała Korczyńskiego mówią jednym głosem: chcą
pozostawienia dawnej nazwy ulicy i zastanawiają się „co to za cztery osoby
były za zmianą nazwy”. Nie chcą zmieniać tabliczek na domach, wpisów w
dokumentach, pieczątek. Nie chcą chodzić do urzędów, ani informować znajomych,
że „zmienił się adres”.
Marcin Wojciechowski
KURORT DLA OSZCZĘDNYCH
Na co dzień Witalij zajmuje się handlem z Polską. – Już mam za sobą
okres, kiedy sam przywoziłem towar. Noce na granicy, kolejki, nerwy, rekiet.
Ale opłaciło się. Teraz mam busa i zatrudniam dwóch ludzi.
W „POLIS” 31/32 ukazał się tekst „Wiluki w ogniu”, dotyczący podpalenia,
w maju 1945 roku, wsi położonej niedaleko od obecnej granicy z Białorusią.
W tym numerze – rozwinięcie wątków z tego tekstu.